piątek, 1 września 2017

Magento 2 i przygoda z FedEx

Sklep Magento to doskonałe rozwiązanie dla średnich i dużych sklepów internetowych. Mimo dość skomplikowanej dla początkujących obsługi jest zbudowany logicznie i z czasem jego obsługa nie stanowi problemu. Również dla programisty jest "przyjaznym" rozwiązaniem. Bogata dokumentacja i spore grono programistów zajmujących się Magento. Jednak bywają trudne momenty i teraz o tym.

W każdym sklepie niezbędną funkcjonalnością jest możliwość wysyłki. Oczywiście takie moduły zawiera Magento. Nie wiedzieć jednak czemu programiści Magento dla usługi FedEx wysyłki krajowe oprogramowali tylko dla USA. Zetknąłem się z tym problemem kiedy musiałem skonfigurować moduł wysyłki FedEx dla Wielkiej Brytani. O ile przesyłki z UK na cały świat wystarczy odpowiednio skonfigurować o tyle przesyłki krajowe na terenie UK dla modułu module-fedex nie działają.

Niestety aby poprawnie skonfigurować wysyłkę w tym wypadku należy dostosować kod modułu. Kontaktując się z działem IT firmy FedEx uzyskałem na szczęście potrzebne informacje (przy okazji pozdrawiam pracowników działu:)).

Należy zmodyfikować moduł dodając obsługę typu serwisu:

  • FEDEX_NEXT_DAY_END_OF_DAY
  • FEDEX_NEXT_DAY_EARLY_MORNING
  • FEDEX_NEXT_DAY_MID_MORNING
  • FEDEX_NEXT_DAY_AFTERNOON
  • FEDEX_DISTANCE_DEFERRED
  • FEDEX_NEXT_DAY_FREIGHT

dozwolone typy opakowania to:

  • YOUR_PACKAGING
  • FEDEX_BOX



Sławomir Własik
Netteria.NET - tworzenie stron internetowy, sklepy internetowe, usługi programistyczne

poniedziałek, 22 maja 2017

SEO i pozycjonowanie a linki dofllow i nofllow

Istnieje masę teorii na temat tego jak wyszukiwarki internetowe wyliczają pozycję strony w swoich naturalnych wynikach wyszukiwania. Oczywiście najwięcej dywagacji jest na temat Google. Nic w tym dziwnego ponieważ jest to wyszukiwarka wiodąca. Przynajmniej w naszym kręgu kulturowym.

Nie będę się rozpisywał na temat tego czym są atrybuty dofllow i nofllow ponieważ można znaleźć o tym informacji w necie zatrzęsienie. Odniosę się do stwierdzenia, że linki nofllow nie mają żadnej wartości. Oczywiście to bzdura. Linki nofllow są zliczane do ogólnej puli linków kierujących na naszą stroną i nadają naszej bazie linków bardziej naturalny charakter.

Chciałbym zwrócić również uwagę na pewien proces. Od długiego czasu właściciele stron nie chcą przekazywać „mocy” linkowanym stronom nadają linkom zewnętrznym atrybut nofllow. Praktycznie nie ma takiego forum, komentarzy, itd. gdzie można wstawić link w stopce, treści i nie dostał on atrybutu nofllow. Mam wrażenie, że algorytm Google nie może sobie pozwolić na marginalne traktowanie takich linków. Jest i będzie ich co raz więcej i są one jednak miarą popularności strony. A przynajmniej operatywności jej wałaścicieli.

Ciekaw jestem Waszych uwag i zachęcam do komentowania.

wtorek, 10 stycznia 2017

Nowa grupa dla polskich firm z rynku IT

Nowa inicjatywa a co za tym idzie nowa grupa na Google+ przeznaczona dla polskich firm z rynku IT.

Myślą przewodnią jest skupienie i wymiana doświadczeń pomiędzy firmami zajmującymi się szeroko pojętym programowaniem, projektowaniem aplikacji, itd. Nie wyklucza to jednak udziały w grupie „wolnych strzelców”.

Zapraszam https://plus.google.com/communities/100691986526279683261

środa, 28 grudnia 2016

Google zmienia narzędzie do testowania stron na urządzeniach mobilnych.

Stary i dobry google pagespeed insights zdaje się odchodzić. Przynajmniej jeśli chodzi o test strony pod kątem obsługi na urządzeniach mobilnych. Co ciekawe wynik na starym GPI a nowym narzędziu wygląda całkowicie inaczej. Najwyraźniej zrezygnowano z wymiernej punktacji od 0-100. W tej chwili po prostu dostajemy komunikat, że jest OK. Wynik można udostępnić. Oto przykład: https://search.google.com/search-console/mobile-friendly?id=Mc3ZcCZ5x0YuYuv6jiTVXQ

niedziela, 18 grudnia 2016

Jak osadzić kilka filmów z Youtube na stronie w formie responsywnego slidera.

Zacznijmy od tego, że potrzeba jest nam biblioteka JQuery (do ściągnięcia na stronie projektu)

Plugin do osadzenia klipów dostępna jest Responsive YouTube Video Gallery Na stronie dostępne też jest DEMO.


W pierwszym kroku dołączamy skrypt js oraz css.


<script src="jq.video.slider.js"></script>
<link rel="stylesheet" type="text/css" href="jq.video.slider.css" media="screen" />

W kodzie HTML osadzamy nasze klipy z YT, przykładowo:

<div id="myVideoSlide">
<div class="videoitem">
<iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/w9xsfICaS8U" width="560"></iframe>
<div class="desc_vs">Webdesign jeszcze z użyciem Flash</div>
</div>
<div class="videoitem">
<iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/JjtRj5ybloY" width="560"></iframe>
<div class="desc_vs">Automatyczne generowanie przelew&oacute;w bankowych</div>
</div>
<div class="videoitem">
<iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/ArqHzIjfwr0" width="560"></iframe>
<div class="desc_vs">Program do masowego wypełniania PIT-3(4) Podatek od czynności cywilnoprawnych</div>
</div>
</div>

Inicjujemy w kodzie js

<script type="text/javascript">
$(function () {
$('#myVideoSlide').videoOslide();
});
</script>

I gotowe:)

czwartek, 20 października 2016

Czy branża pozycjonowania stron www umrze?

Ostatnio aby nie być żywym przykładem przysłowia „szewc bez butów chodzi” postanowiłem mimo natłoku zajęć w końcu po trzynastu latach zbudować porządną stronę swojej firmy a nie poprzestać na tymczasowo zawieszonym jednym dokumencie html.

Nie chodzi jednak o budowanie samej strony www ale jak już się zabrałem, to postanowiłem się pochylić nad kwestią popularności strony w necie. Głównie oczywiście chodzi o pozycję w wynikach wyszukiwania.

No i się zaczęło:) Nie będę tu wylewał łez, że mam trudne frazy do wypromowania, że to proces czasochłonny i wymaga pracy. Nie o to mi teraz chodzi. Naszła mnie jednak refleksja. - Co teraz robią firmy które oparły swój model biznesowy na tak zwanym pozycjonowaniu stron?

Niby co mnie to obchodzi, ale... Sam zastanawiałem się nad skorzystaniem z usług takiej firmy. Wiadomo, mają zbudowane zaplecze, są skupieni na problemie, itd.

Pierwsza sprawa. Ceny od 10 złotych za frazę do kilkuset. Każdy obiecuje niesamowity i szybki wynik. Przyznać muszę, że taki rozrzut cenowy za tą samą usługę budzi pewne wątpliwości. Kolejna kwestia to sprawa odpowiedzialności. Dla wielu firm domena to główny walor w firmie. Jasne jest, że ban w Google czy filtr na frazę to duży kłopot. Żadna z firm nie chciała wziąć odpowiedzialności za „wypadek przy pracy”. Pamiętam ten opór też z dawniejszych lat kiedy to wiele firm zgłaszało się do naszej skromnej firmy z propozycją prowizji za polecenie naszych klientów. Spotykali się z odmową z tej prostej przyczyny, że jeśli coś polecam to też biorę za to odpowiedzialność. Czyli co mają do ukrycia? Inna sprawa, że domyślam się, iż pertraktacje z Google mogą iść opornie i taka firma może być nic niewinna za ban czy filtr. Ale czy na pewno? Nie znam takich pomyłek Google. Jeśli ktoś zna to zachęcam do komentarzy z informacją o takim przypadku.

Krótko mówiąc to taka szara strefa mi się zaczęła jawić. Słusznie czy nie ale jednak fakty budzą pewne wątpliwości.

Dzielnie więc sam zabrałem się do rzeczy. Guru zapewne w tej tematyce nie jestem ale taki ostatni tępak też nie jestem – wziąłem na klatę. I gdy tak zacząłem obcować z tematem zrodziło mi się właśnie to pytanie. Czy branża pozycjonowania stron umrze? A może już umarła a tylko rozpędem coś gdzieś się kręci?

Muszę dla niewtajemniczonych jasno napisać. Pozycjonowanie to nie to samo co optymalizacja pod algorytmy wyszukiwarek internetowych. To drugie jak najbardziej jest konieczne i chyba właśnie nabiera co raz większego znaczenia.

Zaplecze aby zapewnić lepszą pozycję. I co z tym? Okazuje się, że nic wielkiego. Co z takiego zaplecza firmy zajmującej się pozycjonowaniem jeśli:

  • na tych stronach prócz naszego jest masę innych linków,
  • ich tematyka nie ma nic wspólnego z naszą stroną www albo nawet wręcz nie ma żadnej tematyki.

Okazuje się, że ilość linków do naszej strony ma o tyle znaczenie jeśli są to linki o jakiejś wartości a wartością to jest z jakiego serwisu pochodzą. Oczywiście najlepiej aby o tematyce tożsamej z tematyką naszej strony. Nie sposób chyba zbudować takiego zaplecza dla szerokiego spektrum tematyki jaką prezentują potencjalni klienci.

I właśnie przestałem się martwić tematyką zaplecza, farm linków, itd.

Kolejny nóż w plecy do mityczny wręcz pagerank. Od 20 lat słyszę jaki to istotny element i jaki ma kolosalny wpływ na pozycję strony. Okazuje się, że Google sam zrezygnował z tej wagi. Podobno jest jeszcze brany pod uwagę ale tylko jako jeden z podobno 200 elementów branych pod uwagę w wyliczeniu pozycji strony w wynikach wyszukiwania.

Znaczenia nabiera już wspomniana jakość linków. Pisanie łamiących serce profesora Miodka tekstów na preclach również poszło precz. Duża waga jest przykładana do jakości wykonania strony www. Zgodności z standardami, z urządzeniami mobilnymi, szybkością ładowania, jakością tekstów na samej stronie... no dwustu elementów nie wymienię, bo nawet ich nie znam:) Nawiasem mówiąc to właśnie jakość wykonania strony można zaliczyć do SEO. Czyli spora część rzeczy istotnych dla pozycji strony www w wynikach wyszukiwania spada na barki webmastera.

Zdobywanie wartościowych linków opiera się na angażowaniu w internecie. Pisaniu ciekawych tekstów i linkowaniu do strony gdzie są opisane inne, w tym samym temacie, aspekty opisywanego problemu.

Czyli jest miejsce dla firm proponujących pozycjonowanie stron www?

Zapraszam do polemiki w komentarzach.

I wybaczcie proszę nieco chaotyczność tego tekstu ale jest prawie czwarta rano i jestem po całym dniu pracy:)



Polecam przy okazji: Zlecasz stworzenie strony www? Przeczytaj na co zwrócić szczególną uwagę.


Sławomir Własik
Netteria.NET - tworzenie stron internetowy, usługi programistyczne